czwartek, 26 grudnia 2013

święta nie w domu lecz w szpitalu:(

Witam wszystkich:)))

Nie będę miała okazji w najbliższych dniach dodać nowych zdjęć, niestety od Wigilii siedzę z moim najmłodszym dzieciaczkiem w szpitalu:((. TAKICH ŚWIĄT NIE PAMIĘTAM i nie chciałabym, aby się powtórzyły. Patryczek bo tak ma na imię mój synuś złapał ciężkiego wirusa, trwają na razie badania i dopiero jutro kiedy będzie czynne laboratorium będzie miał wykonanych szereg badań.  Przepraszam Was kochani jak tylko wrócę a zapowiada się , że będę siedziała tam do Nowego Roku udostępnię parę zdjęć z pieknego , kolorowego odziału dziecięcego.


Pozdrawiam i życzę Wam wszystkiego dobrego:)))