czwartek, 26 lutego 2015

w różowym do twarzy




Witam Was kochani:)))


Miałam nadzieję, że rok 2015 będzie dla mnie sprzymierzeńcem okazało się jednak inaczej…to smutne niestety, ale tak jest.  Nic mi się  od samego jego początku nie układa ,począwszy od chorób dzieci, po zrządzenia losu jakie nastąpiły mimochodem. Idę przez życie mocno stąpając po ziemi ale i dla największych twardzieli droga ta w pewnym momencie staje się grząska. No cóż najsmutniejsze w tym wszystkim jest to,  że maleńkimi kroczkami odczuwam brak wsparcia drugiej osoby:(. Nie jest mi łatwo i obawiam się kolejnych godzin,  dni i miesięcy. No cóż nie będę dłużej zanudzać kilka słów wystarczyło abym pozbyła się ciężaru jaki noszę od dwóch miesięcy. A dzisiaj chciałam zaprezentować śliczną neonową, różową bluzeczkę do których założyłam w podobnym odcieniu czółenka i szare zwykłe dżinsowe rurki. Mam nadzieję, że taki codzienny , zwyczajny zestaw również Wam się spodoba. Pozdrawiam;)*