niedziela, 5 kwietnia 2015

wyjściowo



Witam Was kochani:)))
  
Za nami już pierwszy dzień Świąt, tyle jedzenia jeszcze pozostało w lodówce i kto to teraz zje…? Też zadajecie sobie te pytanie…. Od bladego świtu,  po późny zmrok nic nie robimy tylko zajadamy się smakołykami a w dodatku jak nie w domu to u rodziny lub znajomych. Czas błogi bez poczucia obowiązku w ciszy i spokoju …, tak mam ja kochani, a Wy…?. Dzisiaj postanowiłam popołudniowy czas spędzić u rodziców z dzieciakami i wspaniałą ciocią,  która nas odwiedziła. Trzeba na spacerku zrzucić kilka kalorii one przecież tak  wspaniale czują się w naszym ciele he,he…. Pokaże Wam kilka zdjęć z chabrowymi legginsami , legginsy posiadają wzdłuż nogawki przeszycia , nie do końca je lubię ale nawet w miarę dobrze się prezentują….  Do spodni założyłam bluzeczkę typu chanelka w kolorze łamanego pudrowego różu a  nude i uważam, że kolorystycznie wszystko wspaniale współgra . Do całości śmietanowy płaszcz i krótkie kozaczki „saszki” pasują jak najbardziej a Wy co o tym sądzicie…? Pozdrawiam życząc wspaniałych , słonecznych, zdrowych ŚWIĄT:)*