Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szarości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szarości. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 listopada 2014

jesienny liść





Witam Was kochani:)))


Czy możemy narzekać na pogodę..? , no cóż raczej byłoby grzechem nawet tak pomyśleć , a co dopiero wypowiadać na głos…he,he. Pogoda a zwłaszcza te ciepłe promyczki słońca  rozpieszczają nas maksymalnie,  ładując nasze „akumulatory”.  W dniu dzisiejszym przygotowałam odcień żółtych liści typowy dla tej naszej prawdziwej polskiej jesieni. W tym odcieniu dzisiaj na pierwszym planie spodnie rurki do których założyłam popielaty odcień bluzki typu oversize z nabłyszczaną srebrną nitką. Całość okrywa skórzana kurteczka, która po prostu pasuje do każdej stylizacji. Wręcz w tych samych odcieniach balerinki, które uwielbiam odkąd je kupiłam…wygodne i niepowtarzalne. Do całości musztardowa torebka. Mam nadzieje, że Wam również zestaw przypadnie do gustu, czekam na Wasze opinie – pozdrawiam:))). 














niedziela, 12 października 2014

ale frajda




Witam Was kochani:)))

W dniu dzisiejszym chciałam podzielić się z Wami moimi wrażeniami, które pojawiły się zupełnie spontanicznie. Otóż moje dzieciaki bardzo pragnęły i nudziły mnie jednocześnie aby mogły chociaż raz wsiąść do pociągu i nim pojechać najlepiej bardzo daleko…I co zrobić…?-  pomyślałam , kiedy nie dawały za wygraną….No cóż kochająca ich mocno mama powiedziała , że spełni te marzenia:))). Jeden telefon do rodziny i nocleg załatwiony a nasza podróż to miasto Częstochowa…, ach jak ja tam dawno nie byłam, sama wspomniałam sobie swoje dziecięce czasy , kiedy to rodzice właśnie tam zabierali nas pociągiem. Podróż minęła znakomicie to nie te czasy, kiedy w obskurnych pociągach czas wlekł się nieubłaganie. Dzieciaki w pełni szczęśliwe miały okazje jeszcze jechać tramwajem i jak tutaj niewiele nam do szczęścia potrzeba:))). 

















To już jazda tramwajem:))).






Nasz wspólny czas był na wagę złota, dzieciaki tak bardzo się cieszyły , że mogliśmy ten czas spędzić właśnie razem:))). Spacer po promenadzie, zabawa i śmiech na placu zabaw a potem wspólna pizza w niewielkiej karczmie o nazwie PRL. Och ja zupełnie cofnęłam się w czasie kochani :))). 




 


Moja kochana córeczka i mój mały synuś dzielnie robili zdjęcia :)))







 A tutaj już poniżej karczma PRL:))) myślę, że tamte czasy miały swoją magię i na tych zdjęciach ją widać:)))











pamiętacie te oranżady w butelkach...?


 Cały nasz wyjazd i spędzony czas to wielka frajda kochani:)))

sobota, 17 maja 2014

Typowa prostota






Witam Was kochani:)))

Pogoda nas nie oszczędza, smugi deszczu za oknami powodują brak chęci jakiegokolwiek wyjścia z domu…:(((. I jak ja się cieszę , że mam kilka fotek zrobionych w zeszłym tygodniu, kiedy to pogoda nam jeszcze sprzyjała:))). Gdyby nie te zdjęcia to raczej nie miałabym okazji zaprezentować czegoś nowego poza domem…Całość inna w najmodniejszym fasonie jeśli chodzi o bluzkę oczywiście. Delikatny kolor nude z nadrukiem szarości jak to pięknie się komponuje, tak delikatnie a za razem elegancko. W bluzce podoba mi się typowa prostota materiał bez wykończeń jakby przed momentem wyszedł spod nożyczek:))). Wyjątkowa tkanina przypomina mi trochę kombinezon płetwonurków z tym , że jest odrobinę cieńsza…. Do bluzki nie mogłam pominąć skórzanych lekkich legginsów, czółenek w identycznym odcieniu jak bluzka oraz całość dzisiaj dopełnia ażurowa ecru z dodatkiem szarości torebka. Zestaw ozdobiłam  bransoletką w kolorze złota - sowa:))). Mam nadzieje, że Wam również przypadnie do gustu- pozdrawiam Was i tymi zdjęciami przypominam o cieple, które powinno nadejść niebawem:))).















bluzka z Włoch
leginsy firmy:  B.YOUNG